Special Guests

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aplikacja odwrotna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aplikacja odwrotna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 maja 2010

Z resztek materiałów

czyli pogodna poducha w deszczowy dzień.


Zostało mi trochę milutkiej flaneli po Cyklopach, mały kawałek 3 mm gąbki i ptaszek.

Z gąbki zrobiłam budkę ( z ledwością wystarczyło :-),


do której wejście uszyłam metodą aplikacji odwrotnej


Doszyłam moją ulubioną haftowaną bawełnianą tasiemkę


Tył zrobiłam na zakładkę, żeby nie było żadnych guzików - chciałam, aby poduszka była bezpieczna dla dzieci


I tak metodą zbierania resztek powstała nowa poducha


A najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że przyłożyłam głowę do aplikacji i w ogóle jej nie czuć! Wygodnie jak na puchu ;-)

pozdrowienia, słoneczne a jakże!
aga

niedziela, 24 stycznia 2010

Na specjalne zamówienie..

.. powstał STWÓR - Kipok (dla niewtajemniczonych czyt. Cyklop). Podczas wczorajszej kąpieli ustaliliśmy z synkiem, że nadszedł czas, aby mama uszyła jakiegoś strasznego stwora. A najlepiej POtwora. Szczegóły obgadaliśmy w tempie ekspresowym - miał mieć 3 ręce i oko. Ale żeby już nie był tak strasznie dziwny i potworny, odjęłam jedną łapkę, za to dodałam stopę i powstał KIPOK, który dziś rano wręcz oczarował nowego właściciela:



Eksperymentalnie zastosowałam aplikację odwrotną przy uśmiechu i oku - efekt naprawdę bajkowy! Szycia jest 3 razy więcej, ale naprawdę warto!! Zęby są zrobione z mocniejszej ociepliny - są śmiesznie włochate, a do tego przy większej odrobinie skubania stwór może stać się szczerbatym stworem BEZ uszczerbku na zdrowiu. Już tłumaczę, o co chodzi: ocieplna jest materiałem stosunkowo delikatnym i przy dziecięcej konsekwencji skubania czegoś można ją po jakimś czasie WYskubać. Dlatego podszyłam ją dodatkowo innym materiałem. Dzięki temu nawet po jej przypadkowym (bądź nie) usunięciu, potworek stanie się szczerbaty, ale nie będzie miał dziury w ciałku.