Special Guests

czwartek, 26 sierpnia 2010

Hug Me & Want Me

Chciałam przedstawić Wam nową rodzinę królików: Hug Me & Want Me. Nazwa staje się łatwa do zrozumienia, gdy dotkie się te małe stwory. Bo KAŻDY, kto je zaledwie muśnie, będzie chciał przytulać je co dzień.
Z tego materiału szyje się najmilsze i najmiększe kocyki dla niemowlaczków lub cieplutkie kombinezonki a la misiu z uszkami na kapturku. Nie wiem, czy zdjęcia oddają jego puch i miękkość - bardzo bym chciała, ja zakochałam się w nim od razu!

Poniżej królik Pierworodny HM&WM z domkiem - zawieszką zapachową, co lawendę w domu wokół rozsiewa (zdjęcia fatalne, bo robione w nocy znów komórką, ale jakoś czasu na porządną sesję znaleźć nie mogę)


Niełatwo sie szyje te puchacze, bo materiał przesuwa się w każdą stronę przez stosunkowo długie włosie - tak długie, że nosek i oczka trzeba w nim szukać


"Taki mijutki" - to określenie mojego synka na króliki ostatnio goszczące w mojej pracowni

A tu chodzący dowód na to, że będzie ich jeszcze kilka


puchate pozdrowienia
aga 8-)

32 komentarze:

  1. Bardzo przesliczne.rozowe,puchate CIACHO:-)))
    Rzeczywiscie-chcialoby sie przytulic.Na pewno sa baaardzo miekkie w dotyku.Sliczne ykonanie,bo takie nieszablonowe-calkowicie TWOJE,niewzorowane i niepowielane.
    Caluski przesylam-
    -psiankaDK-

    OdpowiedzUsuń
  2. I Ty to naprawdę własnoręcznie uszyłaś???
    Jesteś niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  3. widać widać że jest milusi i puchaty i taki przytulankowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudo! Prawdziwa przytulanka, az chce sie przygarnac!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Sam cukier :D Włochaty cukier :D

    OdpowiedzUsuń
  6. mijusie :) śliczne!!!

    Aguś ciepło pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowite! Bardzo te kicaki ładne, miłe, z duszą!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej! faktycznie mijutkie! Mnie się skojarzyły z watą cukrową i bezą :-))
    Wyjątkowo przytulaśne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Synek oczywiście ma rację:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale cudowne puchate słodziaki!!!!!!Są piękne i naprawdę wierze, że uszycie ich nie jest łatwe:) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. przytulam się do monitora i tule się w uszkach :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. fantastyczne! nic, tylko tulić:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie, od razu widać, że króliś jest stworzony do przytulania, a dzieci oraz dorośli pokochają go od pierwszego dotknięcia:-)
    Koniecznie musi ich powstać więcej!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki różowy długouchy słodziak!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Miło mi jest Cię zaprosić do zabawy "10 rzeczy które lubię". Jestem bardzo ciekawa Twoich odpowiedzi. Szczegóły na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapraszam do zabawy w "Lubie" Szczegoly w moim ostatnim poscie. Pozdarwiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  17. witaj.

    zapraszam do zabawy w 10 rzeczy które lubisz.

    szczegóły u mnie na stronie.

    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja pisze w tej
    http://syllaqmadam.blogspot.com/2010/07/przepaszam-za-zamiany.html
    sprawie . dawniej detale ofi
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Matko, jaki słodki:):):) Cudny:):):)
    wiem, że to istne szaleństwo, ale i ja zpraszam do zabawy w "10 rzeczy, które lubię"...

    OdpowiedzUsuń
  20. witam, nie wiem czy wiesz,że w kwietniowym numerze szycia krok po kroku jest wzmianka również o twoim blogu.
    ja o tym ,że i mój blog jest tam wspomniany dowiedziałam się dopiero dzisiaj, gdy poczytałam blog KIWIBIRD
    oto link do jej blogu na którym jest to wspomniane.
    http://natalia-kiwibird.blogspot.com/2010/04/ale-mi-sie-przytrafio.html
    pozdrawiam. inusiam

    OdpowiedzUsuń
  21. ps. a twój króliczek cudowny, taki do częstego przytulania.

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj, Aga. Czy to znaczy, że jesteś z tego samego miasta, co ja? To tak a propos kapitanatu;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dużo króliczków widziałam, ale ten jest tak cudaśny, że brak mi słów...Pusiaty i mięciutki przytulak...Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem po ogromnym wrażeniem Twoich prac, i Twoich zdolności. Piękne są Twoje wszystkie dzieła, i narzędzia z filcu, i słoiki malowane w kwiaty, i domki-torebki, no wszystko piekne. Gratuluję !!! Jestem pełan podziwu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Łał łał łał!!! Super! :) Już u Koroneczki pisałam, że zawsze absolutnie marzyłam o takim króliku! One są cudowne a Twój w dodatku mięciutki! Ach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj cudny jest :). To fakt, aż sie prosi zeby go przytulić :). te kolory.... hmmmm moj ukochany róz :))). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. jaki słodziarski... idealny do tulenia!
    pozdrawiam serdecznie,
    http://decou-galeryjka.blogspot.com/

    zapraszam przy okazji do zapisania się do BAZY WYMIANKOWEJ, która dzięki nam wszystkim stanie się składnicą nieskończonej ilości prezentów dla nas i naszych bliskich!:)
    http://baza-wymiankowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zostawiasz po sobie ślad :-)